Jak to działa
Od danych firmy do pliku, który drukarnia przyjmie bez poprawek.
1
Podajesz dane firmy
Nazwa, branża, telefon, e-mail, strona i adres. Branża nie jest ozdobnikiem — z niej wynika paleta i sposób obrazowania, więc salon kosmetyczny i warsztat dostają materiały, które nie wyglądają jak ten sam szablon w dwóch kolorach.
2
Wybierasz format
Ulotka A5, wizytówka, roll-up albo post na Instagram. Wymiary, spady, marginesy bezpieczeństwa i rozdzielczość dobieramy sami — nie musisz wiedzieć, co to jest spad.
3
Wybierasz układ
Różne kompozycje tej samej treści: typografia w kolumnie po lewej, w pasie u dołu albo w bloku na tle zdjęcia. Pojawiają się pojedynczo, w miarę jak są gotowe. Jeden podgląd powstaje około 45 sekund. Wybierasz układ i stylistykę — zdjęcie w pliku do druku powstanie na nowo, więc będzie inne niż na podglądzie. Jeśli żaden układ nie trafi, generujesz kolejne propozycje.
4
Pobierasz plik do druku
Wybrany układ idzie do generowania w rozdzielczości druku — to trwa około dwóch minut. Wynikiem jest PDF ze spadami z każdej strony, znacznikami cięcia i tekstem zamienionym na krzywe.
Dlaczego dane kontaktowe są zawsze poprawne
Modele generujące obrazy potrafią przekręcić cyfrę w numerze telefonu albo literę w adresie — i robią to na tyle rzadko, żeby dało się tego nie zauważyć przed drukiem. Dlatego u nas model rysuje wyłącznie obraz i zostawia puste miejsce, a tekst nakładamy wektorowo przy składaniu pliku. Numer na materiale jest dokładnie tym, który wpisałeś.
To nie jest deklaracja, tylko konsekwencja sposobu składania pliku: tekstu, którego model nie narysował, model nie może przekręcić.